Papua Merdeka Punk Fest Vol.4 Niecieplin

wpis w: Azja | 0

Festiwal muzyki punk w niewielkiej wsi pod Garwolinem, organizowany w celach wsparcia ludności w odległej i egzotycznej Papui Zachodniej. Niemożliwe? A jednak. Zapraszam na krótką relację z Papua Merdeka Punk Fest Vol.4 Niecieplin.

Papua Merdeka pogo

 

Ponieważ połączenia punka, akcji charytatywnej, Papui Zachodniej i Niecieplina k. Garwolina jest dosyć nietypowe, na początku kilka słów wyjaśniających…

O co kaman?

Nowa Gwinea, druga pod względem wielkości wyspa świata, znajdująca się kilkaset kilometrów na północ od Australii. Jej terytorium jest podzielone obecnie na dwa państwa: Papuę-Nową Gwineę po stronie wschodniej oraz Indonezję po zachodniej. Jest to podział w dużej mierze sztuczny. W połowie dwudziestego wieku Holendrzy, opuszczając swe kolonie w tej części świata, planowali utworzyć na terytorium całej wyspy jedno państwo. Na przeszkodzie stanęła jednak Indonezja, która wysłała do Papui Zachodniej swoje wojsko. Holendrzy, obawiając się kolejnej wojny, przekazali ostatecznie to terytorium ONZ, ta zaś Indonezji, pod warunkiem zorganizowania referendum niepodległościowego. Odbyło się ono w 1969 r. Mimo wielu nieprawidłowości, używania przekupstw i siły, ONZ uznała jego wynik – Papua Zachodnia miała pozostać w Indonezji. Taka decyzja nie była mocno zaskakująca. Indonezja to w końcu poważny sojusznik USA i Australii.

Od tego czasu rozpoczęła się walka Papuasów, o niepodległość i swoje prawa, które są regularnie naruszane przez indonezyjskie władze. Na ich rzecz działają również organizacje humanitarne. Pośród nich jest Free West Papua Campaign, a jeden z polskich reprezentantów tej organizacji na stałe zamieszkuje w Garwolinie. W okolicy tej miejscowości istnieje również kilka kapel punkowych. I stąd też to niecodzienne połączenie muzyki punkowej i akcji charytatywnej na rzecz Papui Zachodniej.

Festiwal

Przyznam, że miałem trochę obaw, jadąc na festiwal punkowy. Zawsze bardziej było mi po drodze z wyluzowanymi, kolorowymi, dredziatymi ludźmi, niż tymi, którzy noszą irokezy i skórzane kurtki nabijane ćwiekami. Co prawda byłem kiedyś na festiwalu w Jarocinie, ale od dawna nie jest to impreza, o której do dzisiaj krążą legendy opowiadane przez starszych kolegów. Tak więc był to mój pierwszy, prawdzie punkowy festiwal. I…jestem niesamowicie pozytywnie zaskoczony. Podczas całego festiwalu nie byłem świadkiem ani jednej spiny, przejawu niechęci czy agresji, a ludzie, których poznałem okazali się niezwykle otwarci i sympatyczni.

Papua Merdeka scena

Dużo ciepłych słów można powiedzieć również o organizacji. Mimo, że niemal wszystko odbywało się „siłami własnymi”, zaproszono naprawdę pokaźną liczbę zespołów.

Papua Merdeka

Organizatorzy zadbali również o potrzeby uczestników festiwalu. I to jak! Piwo kosztowało cztery złote (sic!), jedzenie było równie tanie i do wyboru w kilku wariantach.

Papua Merdeka

Dla tych, których zmęczyło skakanie pod sceną przygotowane było ognisko…

Papua Merdeka: ognisko

…na którym co niektórzy zostali aż do rana.

zgony

Dużą atrakcją festiwalu była możliwość zanurzenia się i ochłodzenia w płynącej w pobliżu rzece…

Papua Merdeka: rzeka

…gdzie działo się wiele rzeczy. Skoki…

Papua Merdeka: balerina

…surfing…

Papua Merdeka: surfing

…a także wojny błotne…

Papua Merdeka: wojny błotne

…które przebiegały dosyć zaciekle.

Papua Merdeka: zaciekle wojny

 

Jakie wrażenia?

Jestem przekonany, że festiwal odniósł sukces. Zdecydowanie wspieram takie formy działań, gdzie robienie czegoś dobrego i pożytecznego, jak zbieranie środków przeznaczonych na wsparcie Papui Zachodniej, połączone jest z dobrą zabawą. Pomysłodawcom i organizatorom należą się nie tylko podziękowania, ale i oklaski. Po raz kolejny pokazali, że wspieranie innych to nie tylko Bono, koncerty Live Aid, Greenpeace i Amnesty. Jeśli naprawdę się tego chce, wystarczy trochę pomysłowości, zaangażowania i wiary, a się udaje. I nie trzeba mieszkać w Warszawie, Wrocławiu, czy Gdańsku. Może być też Niecieplin lub setki podobnych miejsc w całej Polsce. Chętnie przyjadę na Papua Merdeka Punk Fest w przyszłym roku nie tylko po to, aby znów dobrze się bawić, ale także, aby ponownie doświadczyć, że jak się naprawdę chce, to można.

 

Zostaw Komentarz