Z góry na Warszawę

wpis w: Polska | 3

Moment, w którym przeprowadziłem się do Śródmieścia i odkryłem, jak wchodzić na dach swojego bloku stał się początkiem mojej nowej, wielkiej pasji: pojawiania się w miejscach położonych trochę wyżej. Nie muszą to być wyłącznie dachy. Interesują mnie także wieżowce, dźwigi, kominy i inne obiekty podobnego typu. Wchodząc na nie, oprócz podziwiania pięknych widoków i możliwości zaczerpnięcia świeżego powietrza, czuję jakąś namiastkę wolności, której brakuje mi, żyjąc na co dzień otoczony ścianami budynków. Dzieląc się tą pasją, przygotowałem krótki, subiektywny przewodnik po miejscach, z których na Warszawę można spojrzeć z góry.

Warszawa z góry: okno Almamer'u
Widok z okna Almamer’u na południowo-wschodnią Wolę.

 

Pałac Kultury i Nauki

Taras widokowy położony na trzydziestym piętrze Pałacu Kultury i Nauki jest chyba najczęściej odwiedzanym punktem widokowym, z którego rozciąga się panorama na Warszawę. Z pewnością wpływa na to historia tego budynku, niecodzienna architektura, centralne ulokowanie oraz duża dostępność. Wystarczy kupić bilet, wjechać windą i już można poczuć, że stoi się na dachu stolicy. Do minusów należy duża ilość turystów (chillout z piwkiem w ręku zupełnie tu odpada) oraz dosyć wysoka cena biletu.

Warszawa z góry: PKiN
Widok z okien PKiN na obchody rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

 

No właśnie, bilet…normalny kosztuje 20 zł, dostępne są także ulgowe. Jest jednak pewien sposób, aby oszczędzić na tym koszcie, choć oczywiście nie jest on zalecany. Zamiast na taras można wjechać na któreś z piętr biurowych i zapytać jednego z tamtejszych pracowników, czy pozwoli rzucić okiem na to, co jest za oknem.

Budynek PKiN liczy sobie, łącznie z iglicą, 237 m. Taras widokowy znajduje się na wysokości 114 m.

Warszawa z góry: cień PKiN
Także cień rzucany przez budynek PKiN ma naprawdę imponującą wielkość.

 

Marriott

Budynek, w którym mieści się hotel Marriott – Centrum LIM – jest na co dzień niedostępny dla odwiedzających, którzy nie są gośćmi hotelu. Wyjątkiem jest Panorama Sky Bar – restauracja znajdująca się na 40 piętrze budynku, na wysokości 122 m (cały budynek, łącznie z masztem antenowym na szczycie liczy sobie 170 m). Wejście znajduje się od strony ul. Emilii Plater.

Warszawa z góry: PKiN z Panoramy
Pałac Kultury i Nauki widziany z wysokości 122 metrów.

 

Panorama Sky Bar to miejsce dosyć ekskluzywne, a ceny z menu mogą odstraszyć niejednego. Wybierając się tam jednak od poniedziałku do czwartku w godzinach od 18:00 do 19:00 można trafić na happy hour z bardziej atrakcyjnymi cenowo promocjami. Obsługa baru jest miła i nie robi problemów z wykonywaniem zdjęć, pod warunkiem, że fotografujemy nie wnętrze, a to co jest na zewnątrz, za oknami.

Wieczorny ruch na Alejach Jerozolimskich.
Wieczorny ruch na Alejach Jerozolimskich.

Cosmopolitan Twarda 2/4

Wejście do niedawno otwartego budynku Cosmopolitan, znajdującego się przy ul. Twardej 2/4, jest niemożliwe dla osób postronnych. Wyjątkowo jednak w dniach od 15 września do 10 października, w każdą środę i sobotę, w godzinach 14:00 – 19:00 w budynku organizowana jest wystawa malarki i portrecistki Meli Muter. Prace wystawione są na 42 piętrze, co oprócz obcowania ze sztuką, daje możliwość rzucenia okiem na panoramę Warszawy.

Warszawa z góry: Twarda
Podziwianie panoramy stolicy ułatwiają duże, panoramiczne szyby (zdjęcie @Kasia Filińska)

 

Wizyta w galerii jest darmowa. Odbywa się ona w zorganizowanych grupach z przewodnikiem. Mimo tego sporo czasu pozostaje na nacieszenie się widokiem i zrobienie kilku zdjęć.

Cały budynek liczy sobie 160 m. Brak dokładnych danych, na jakiej wysokości jest galeria. Doświadczenie podpowiada mi jednak, że jest to pomiędzy 130 a 135 metrów.

Warszawa z góry: jeden przeciwko wszystkim.
Jeden przeciwko wszystkim.

AlmaMer

AlmaMer Szkoła Wyższa to niepubliczna uczelnia, założona w 1994 r., która z powodów finansowych zaprzestała swojej działalności w 2016 r. Siedziba AlmaMer – 10 piętrowy budynek położony przy ulicy Wolskiej 43 „nie został prawidłowo zabezpieczony przez władze uczelni. Bez należytej opieki pozostawiono m. in. sprzęt dydaktyczny, wyposażenie sal oraz instalacje elektryczne i grzewcze. Wiele z nich padło łupem złodziei oraz wandali. W salach zamieszkali bezdomni.”

Warszawa z góry: AlmaMer
Zdecydowanym plusem dachu budynku Almamer’u jest chillowa atmosfera (zdjęcie @Mateusz Czech)

 

Faktycznie. Budynek AlmaMer to nie jest miejsce, do którego warto zabrać dziewczynę na romantyczną randkę. No chyba, że akurat lubi takie klimaty. Bezdomni na niższych piętrach, wyżej powybijane szyby i porozbijane pozostałości sprzętu. Nie pachnie dobrze, a na dodatek często pojawia się Policja, która przegania amatorów spacerów po dachach. Rekompensatą, oprócz panoramy Warszawy, jest dosyć luźna atmosfera na górze.

Warszawa z góry: AlmaMer na Ochotę
Widok z dachu Alamamer’u na Ochotę (zdjęcie @Marina Furdyna)

Złota 11

Czyli miejsce, gdzie wszystko się zaczęło. Budynek, w którym mieszkam, gdzie podczas  imprezy jeden z kolegów odkrył, w jaki sposób dostać się na dach. Od tego czasu, regularne imprezy organizowane w związku z finałem WOŚP odbywają się właśnie tam.

Warszawa z góry: Złota w WOSP
Fajerwerki z okazji finału WOŚP (zdjęcie @Adrianna Magdalena)

Jak łatwo się domyślić, dach stał się miejscem, które odwiedzam dosyć często, w szczególności latem, gdy stanowi on najbliżej położony punkt, w którym można nieco odpocząć od zgiełku miasta.

Warszawa z góry: widok
„Domowy” widok na centrum.

 

Z pewnością tymi kilkoma miejscami i zdjęciami nie wyczerpuję tematu punktów, z których na Warszawę można spojrzeć z góry. Już teraz mam w planach odwiedzenie kilku kolejnych, a przecież poza stolicą jest wiele innych interesujących miast i lokalizacji. Choć czasem ryzykowne – sam, podczas zbierania materiałów do tego artykułu miałem przeprawę z Policją – to ilość emocji i doskonałe widoki sprawiają, że hobby polegające na wchodzeniu na wysokie obiekty jest zdecydowanie godne polecenia.

 

3 Odpowiedzi

  1. chwała na wysokości

  2. Witaj, pamiętasz może numer piętra Almameru, z którego robione było tytułowe zdjęcie artykułu? (widok na WTT i krony drzew)

    • Nie pamiętam, ale obstawiałbym na jakieś 6 – 7. To z klatki schodowej. Jak będziesz wchodził po schodach, to znajdziesz takie okno, z którego dogodnie zrobić zdjęcie.

Zostaw Komentarz