Perły. Na szlakach architektury drewnianej Podlasia Południowego.

wpis w: Polska | 0

Święta za pasem, więc wypadało zajrzeć w domowe strony. I  – jak zazwyczaj – była to okazja nie tylko do spotkania z rodziną, ale również odkrywania najbliższych okolic. Tym razem udało mi się poświęcić więcej uwagi tematowi, który interesuje mnie od dawna – architekturze drewnianej Podlasia Południowego.

Podlasie Południowe: wewnątrz dzwonnicy
Wnętrze dzwonnicy przy kościele pw. Świętej Anny w Rogowie (dawnej cerkwi pw. św. Dymitra Męczennika).

 

To jest jeden z artykułów z serii opisującej Podlasie Południowe. Dotychczas ukazały się również:
Podlasie południowe: doskonałe miejsce dla odkrywców
Fort w Koroszczynie – miejsce wyjątkowo tajemnicze
Biała Podlaska. Nadzwyczajne zderzenie wątków i motywów.

 

Lamerskie?

Architektura drewniana? Brzmi jak najbardziej nudny, drętwy i lamerski temat, którym mogą pasjonować się chyba tylko podstarzali nauczyciele historii. Czy można zobaczyć cokolwiek interesującego w mniej lub bardziej rozsypującej się stercie starych desek?

Można. Większość współczesnych konstrukcji nie tylko wykonywana jest w oparciu o prefabrykaty – seryjnie produkowane elementy budowlane do zmontowania. Także projekty architektoniczne w dużej części są powielane. Ponowne wykorzystanie w mniejszym bądź większym stopniu zmienionego projektu jest po prostu tańsze i szybsze. Sprawia to, że współczesne budynki są w dużej mierze podobne do siebie. Z tego też powodu wiele ludzi odnajduje pasję w architekturze dawnej, gdzie każdy budynek ma znacznie bardziej indywidualny charakter, a jego charakter kształtują nie tylko względy ekonomii, ale kwestie upodobań i statusu jego właściciela.

Architektura drewniana ma jeszcze jeden plus: budulec jest bardzo zróżnicowany. Nie ma dwóch takich samych drzew i z tego powodu nie ma możliwości znalezienia dwóch zupełnie identycznych budowli drewnianych.

Podlasie Południowe: szlaki drewniane - dom.
Ganek jest jedną z charakterystycznych cech podlaskich domów drewnianych. Mimo podobieństw, każdy z nich zachowuje indywidualny charakter.

Drewniane skarby Mazowsza – szlak drewnianej architektury sakralnej.

Podlasie Południowe - szlaki drewniane - kapliczka
Zabytki architektury sakralnej lepiej wytrzymały próbę czasu i jest ich znacznie więcej, niż tych o świeckim charakterze.

Większość swojego życia byłem przekonany, że na Podlasiu Południowym nic nie ma. To znaczy miejsc interesujących, ładnych, które warto odwiedzić jest naprawdę bardzo wiele, nie są jednakże w żaden sposób zagospodarowane turystycznie, wypromowane, czy – w większości – nawet oznaczone. Dlatego zdziwiłem się bardzo, gdy przy kościele pw. Jakuba w Przesmykach znalazłem tablicę z mapą szlaku drewnianej architektury sakralnej. Chwila poszukiwań w Internecie i wiedziałem, o co chodzi.

W 2013 r. Centrum Duszpasterstwa Archidiecezji Warszawskiej otrzymało dofinansowanie unijne realizację projektu o nazwie „Skarbiec Mazowiecki”. Zakładał on m.in.:

  • Przygotowanie i oznakowanie tematycznego szlaku turystycznego przybliżającego drewnianą architekturę sakralną na Mazowszu.
  • Opracowanie łatwo dostępnego przewodnika internetowego, który można znaleźć na stronie internetowej – jest on dostępny pod adresem www.skarbiecmazowiecki.pl.
  • Wydanie drukiem publikacji obejmujących mikroprzewodniki, mapy i książki.
  • Powołanie lokalnej organizacji turystycznej, mającej na celu nie tylko dbanie o całość projektu, ale także integrowanie środowiska osób zainteresowanych promowaniem piękna i kulturowego bogactwa Mazowsza.

Obecnie na szlaku, podzielonym sześć mniejszych pętli, znajduje się 67 obiektów. Są to w większości mało znane i rzadko rzadko odwiedzane kościoły i kaplice. Na Podlasiu Południowym jest to dziewięć obiektów Pętli Siedleckiej: kościoły w Sabinie, Jabłonnej Lackiej, Paprotni, Przesmykach, Rogowie, Rozbitym Kamieniu, Sawicach, Seroczynie, a także kaplica i cmentarz ewangelicko-augsburski w Węgrowie.

Bardzo pozytywnie oceniam ideę utworzenia takiego szlaku, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że podobne inicjatywy są z powodzeniem realizowane w innych częściach Polski – w województwie śląskimmałopolskimpodkarpackim czy świętokrzyskim.

Szlak Unitów Sokołowskich

Część obiektów na szlaku dawnej architektury sakralnej stanowi także fragment innej trasy turystycznej – Szlaku Unitów Sokołowskich. Jego wytyczenie jest dziełem Stowarzyszenia „Lokalna Organizacja Turystyczna Wielki Gościniec Litewski”, które swoją nazwę bierze od przebiegającego w tych okolicach najważniejszego szlaku handlowego Rzeczypospolitej Obojga Narodów, łączącego Warszawę z Wilnem.

Podlasie Południowe - szlaki drewniane - cerkiew
Fragment fasady kościoła pw. św. Jerzego w Sawicach, dawnej cerkwi pw. św. Jerzego Męczennika

Aby zrozumieć, kim są unici, których cerkwie, obecnie zamienione na kościoły, można oglądać na szlaku, należy cofnąć się do XI wieku. Schizma wschodnia – rozłam w religii chrześcijańskiej, symbolicznie datowany na rok 1054 – stał się początkiem podziału na Kościół katolicki oraz Cerkiew prawosławną. Wyznawcy obu obrządków znaleźli się w granicach Rzeczypospolitej Obojga Narodów – połączonej Unią lubelską  (1569 r.) Korony Królestwa Polskiego z Wielkim Księstwem Litewskim. Aby zapobiec problemom na tle religijnym, w 1596 r. nastąpiło połączenie Kościoła i Cerkwi, znane dzisiaj jako Unia brzeska. Na jej mocy część duchownych prawosławnych i wyznawców prawosławia uznała papieża za głowę Kościoła i przyjęła dogmaty katolickie, zachowując jednak prawosławną liturgię – innymi słowy, dokonała unii z Kościołem. Stąd też nazywamy ich unitami, osoby zaś, które pozostały przy prawosławiu – dyzunitami. Unici byli przymusowo „nawracani” z powrotem na prawosławie w czasach zaboru rosyjskiego. Przyniosło to wręcz odwrotny skutek – im większe naciski zaborcy na powrót do prawosławia, tym bardziej katoliccy byli unici. W efekcie, po wydaniu w 1905 roku edyktu tolerancyjnego, praktycznie wszyscy dawni unici przeszli na wyznanie rzymskokatolickie, a ich cerkwie zamienione zostały na kościoły katolickie.

Obecnie, podążając Szlakiem Unitów Sokołowskich możemy odwiedzić siedem takich kościołów, w przeszłości będących cerkwiami, pochodzących w większości z XVIII i XIX w.

Otwarty szlak architektury drewnianej

W granicach Podlasie Południowego przebiega jeszcze jeden szlak architektury drewnianej – województwa lubelskiego. Na omawianym obszarze można przede wszystkim znaleźć cerkiew neounicką w Kostomłotach oraz przepiękny kościół pw. Matki Bożej Różańcowej w Ortelu Królewskim, a w nim zachowane na łuku tęczowym pochodzące z 1720 roku malowidła.

Podlasie Południowe: Ortel Królewski
Fragment malowideł na łuku kościoła w Ortelu Królewskim.

Poza szlakiem

Miłośnicy architektury drewnianej nie zawiodą się również omijając wytyczone szlaki. Podlasie drewnem stoi, a podziwianie domów wykonanych z tego surowca jest być może nawet bardziej satysfakcjonujące, niż zwiedzane kolejnych cerkwi i kościołów.

Typowy podlaski dom drewniany zbudowany jest na planie prostokąta z centralnie usytuowaną sienią (gankiem), tradycyjnie orientowaną na godzinę jedenastą. Ściany, wykonane z układanych na przemian belek zazębiających się w narożach, wieńczy cztero – w starszych – lub dwuspadowy dach w nowszych budynkach. Obecnie dużą trudnością jest znalezienie domu krytego strzechą poza skansenem lub muzeum. Ostatnie kilka – kilkanaście sztuk, które udało mi się odnaleźć znajduje się w fatalnym stanie technicznym. Dachy kryte są zazwyczaj blachą, dachówką, bądź – wciąż jeszcze bardzo często – eternitem.

Elementy zdobnicze domów pojawiły się dopiero po pierwszej wojnie światowej. Wycinane w drewnie zdobienia, nawiązujące przede wszystkim do elementów geometrycznych oraz roślinnych, zazwyczaj przybijane były w okolicach drzwi, okien oraz naroży budynków.

Podlasie Południowe - szlaki drewniane - zdobienia.
Okiennice i zdobienia wokół okien to cechy charakterystyczne podlaskich domów drewnianych.

 

Kres budownictwu drewnianemu przyniosły czasy po drugiej wojnie światowej, gdy na szeroką skalę upowszechniły się inne materiały budowlane. Budynki murowane zrywają z dotychczasową tradycją, która stopniowo popada w zapomnienie i do dzisiaj – w przeciwieństwie do obiektów architektury sakralnej – nie doczekała się odpowiedniego opracowania i ochrony. Tym bardziej więc warto odwiedzić Podlasie Południowe, aby zobaczyć unikalne i oryginalne budowle drewniane, dopóki jest to możliwe.

Zostaw Komentarz